Świąteczny misz-masz
Liliana Haduch, 20. lip, 2009, Kat.: Święta
Czy wiedziałeś, że kiedyś Ślązacy ponad choinkę i kolorowe lampki cenili własnoręcznie wykonane betlejki? Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że nie bez znaczenia jest to, że na twoim wigilijnym stole są i moczka i barszcz z uszkami?



Śląsk bardzo często porównywany jest do tygla, w którym wymieszały się kultury i dorobek cywilizacyjny wielu nacji. W przerwie między świętami Bożego Narodzenia a Sylwestrem młodzież z Gliwic i okolic miała okazję uczestniczyć w wyjątkowych warsztatach dziennikarskich. Oprócz ćwiczeń praktycznych mieli okazję dowiedzieć się co nieco na temat świątecznych tradycji. Pani Bożena Kubit z pasją opowiadała o tym, jak niesamowicie zazębiają się ze sobą na Śląsku tradycje polskie, niemieckie, żydowskie, wschodnie, katolickie i protestanckie. Zaproszona przez IPAS młodzież usłyszała o wielu świątecznych symbolach. Niewielu z nich wcześniej zdawało sobie sprawę, że zanim nastała moda na choinkę w śląskich domach królowały betlejki. Własnoręcznie zrobione szopki były ozdobą domu. Oprócz tego bardzo ważnym elementem zapożyczonym od ewangelików stał się wieniec adwentowy, dziś goszczący niemal w każdej katolickiej świątyni. Z Bożym Narodzeniem wiąże się również wiele przesądów i wróżb, o których pewnie lepiej pamiętają babcie uczestników warsztatów niż oni sami. Wiele dotyczyło zamążpójścia lub śmierci. Całe szczęście, że dziś takie wróżby są popularniejsze w wieczór andrzejkowy niż wigilijny. Różnice pomiędzy świętami kiedyś i dziś dotyczą również prezentów, a raczej tego, kto je rozdaje. Tradycyjne na Śląsku Dzieciątko ustępuje św. Mikołajowi. Również na wigilijnym stole widać nakładanie się tradycji. Niektóre potrawy są bardzo charakterystyczne tylko dla wschodnich rejonów Polski inne dla zachodnich. Makówki, barszcz z uszkami, kutia, siemieniotka, moczka. Choć mają różny rodowód, znajdziemy dla nich wspólny wykładnik- wszystkie mieszają się zgodnie na śląskich stołach w czasie tego jednego, najpiękniejszego wieczoru w roku.
Renata Polifke







